książki a empatia

Z pewnością podczas swojej podróży jaką jest życie, natknąłeś się na sytuację, w których nie wiedziałeś jak się zachować i zjadał cię stres, lub nie rozumiałeś ludzkich zachowań, np. Dlaczego ktoś podle cię potraktował, bądź olał. Książki po części rozwiążą ten problem.

Książki a ludzka empatia

Z pewnością czytanie książek nie należy do hobby większości z nas. Częściej zimne piwko i zmęczenie wygrywa, zasiadamy przed 46 calowy telewizor i tak spędzamy resztę dnia lub wieczoru. Choć niektóre z książek mogą należeć do tych, które z pewnością ci się nie przydadzą, tak istnieją również takie, które pozwolą ci wpływać na psychikę człowieka. Chodzi o gestykulację oraz podejście do pewnych spraw, które potrafią wywołać w nas potężną złość czy agresję. Książki pozwolą ci także wpływać na otaczających cię ludzi, gdyż wiedząc jakie cechy posiada np. lider, dużo większa liczba osób odbierze cię pozytywnie i będą za tobą podążały. Przeczytanie jednej książki z pewnością wdroży cię do tego świata, natomiast do pełnego zrozumienia ludzi daleka droga. Prócz książek istnieje coś takiego jak własne doświadczenie oraz charakter człowieka. Nie każdy będzie w stanie wypracować sobie pewne nawyki, które pozwolą ci efektywnie wpływać na swoje zachowanie. Co jeśli ci powiem, że większość zachowań ludzkich, może zależeć od twojego sposobu mówienia, poruszania się czy flirtu? Choć jest to ciężkie do zaakceptowania, to naprawdę tak jest. Przytoczę tutaj sytuację z życia, która z pewnością wydarzy się w twoim, albo już miała miejsce. Kłótnia z drugą połówką to najlepszy przykład, jaki mógł się nasunąć. Zwykle, gdy spotykają się 2 osoby, prędzej czy później dochodzi do kłótni. Sory, ale niestety taka jest nasza natura i lubimy mieć rację. Co w przypadku, kiedy wiesz, że racja nie stoi po twojej stronie, a musisz z tego jakoś wybrnąć? Dzięki książce zrozumiałem, że da się obejść niektóre kłótnie w taki sposób, że w efekcie końcowym wychodzisz z tego korzystnie. Jeśli twoja małżonka burzy o jakąkolwiek rzecz, zawsze możesz odnieś się do tego, że nie zamierzasz z nią rozmawiać, podczas gdy kierują nią nerwy, bo zawsze może paść słowo, które dodatkowo rozjuszy waszą kłótnie. Początkowo będzie bardzo zdenerwowana olaniem, ale w taki sam sposób możesz z tego wybrnąć. Powiedz, że porozmawiacie o tym później, kiedy opadną nerwy. Ty będziesz miał więcej czasu na zastanowienie się, by wybrnąć z bieżącej sytuacji, a ona pomyśli, że faktycznie masz rację… Jak to przysłowie mówi, lepiej nie wywoływać wilka z lasu.